środa, 24 sierpnia 2011

ostatnie dni wolności :)

 Na zdjęciu : Sylwia <3

Ostatnie dni wakacji a ja staram się wykorzystać je na "dni zdjęć" - czyli jak najlepiej :)

Jutro Monika ma urodziny, jadę się zabawić :)

Później 31 spotkanie klasowe w nowej szkole. No może nie aż tak nowej :)
Prooooszę Cię ktokolwiek Ty tam jesteś na górze - spraw mi extra klasę, a obiecuję, że zdam do następnej !!!  :)

A tu jeden z piękniejszych uśmiechów "z zaskoczenia" :D





 

Dobranoc ;* :D



wtorek, 9 sierpnia 2011

miśkowo :)



Dodaję kilka zdjęć z "sesji" która najbardziej mnie zadowoliła :D 

W sumie podobne, ale każde dla mnie ma "to coś"  :D 


radzę powiększać klikając :D






poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Owocnie :)

Dzisiejszy spontan, który przyniósł nowe pomysły (potrzebuję do tego 3/4 modelek i chyba wiem, gdzie je znajdę) :)
 

Tak więc wklejam zdjęcia - macie, pośmiejcie się - śmiało! :D





A  tu wczorajszy widok z mojego domu (bez przeróbki) :


I  jeszcze dodaję bonusa :    (Tyśka mnie chyba zabije, ale to zdjęcie jest taaaaakie słooodkiee :D)

Edit :
 AAAAAAAAAA !!! Właśnie się dowiedziałam - w USA kręcą film na podstawie powieści Nicholasa Sparksa <333 główną rolę zagra Zac Efron , film wejdzie na ekrany najprawdopodobniej w 2012 roku. Obym zdążyła obejrzeć go przed końcem świata, proooooszeee <333

niedziela, 7 sierpnia 2011

przemyślenia

'Jeśli poprosiłabym, byłbyś w stanie powiedzieć mi, co czujesz, gdy patrzysz na zdjęcie,
 które przedstawia najdroższego dla Ciebie człowieka? Opuszkami palca delikatnie suniesz
 po gładkiej powierzchni fotografii, wyobrażając sobie, że ukochana twarz znajduje się w
 odległości kilku centymetrów od Ciebie. Ciche westchnienie wymyka Ci się z ust, a serce
zaczyna zmieniać tępo swego biegu. Zamykasz oczy, bo pieczenie w kącikach oczu staje się
 niebezpieczne i nie chcesz zmoczyć policzków. Rozchylone wargi lekko drżą, a pod powiekami
jak klatki filmu przewijają się różne sceny, o których nie możesz zapomnieć. Pusto się robi. W głowie,
w sercu. Zaczyna się robić duszno, a powietrze z każdym oddechem robi się coraz wilgotniejsze i cięższe.
 Teraz już cała dłoń przylega do zdjęcia i głaszcze je subtelnie. Kolejne obrazy pojawiają się i odciskają po sobie ślady.
Całym sobą pragniesz przywrócić utracone chwile do teraźniejszości. Ale nie możesz - zdajesz sobie z tego sprawę doskonale.

I kiedyś, w niedalekiej przyszłości, wydam własną książkę, o naszej miłości. I tak, 'wkleję' tam kilka kartek z mojego pamiętnika. sprzeda się jako bestseller, zobaczysz. ludzie czytający ją dowiedzą się, jak ogromnie można za kimś tęsknić, robić wszystko, by próbować zatrzymać ukochaną osobę. napiszę tam również, jak czuję się dziewczyna, która zakochała się tak niesamowicie, że mogłaby zabić, ile wieczorów, nocy spędziła nieustannie patrząc się w telefon, czekając na jakąkolwiek wiadomość, znak życia od Ciebie. i przeczytają również o tym, jak można kogoś jednocześnie nienawidzić, ale i ogromnie kochać, jak jedna, wielka miłość, może zniszczyć nam całe życie. mam nadzieję, że Ty również ją przeczytasz, i pomyślisz wtedy o mnie.

sobota, 6 sierpnia 2011

Początek

Tak, założyłam bloga. W końcu...
Obym trzymała się ustalonego planu i pisała tu co jakiś czas :)

Zostawiam Was z trzema zdjęciami, które muszą jak na razie wystarczyć, bo nowych nie mam (pracuję nad nimi ;P)

Na 2 pierwszych ja, na 2 ostatnich Tysia i Qcyk - moje dwie modeleczki ;**
(nie wiem jak z jakością ale pewnie dużo słabsza niż na komputerze)